INSPIRACJE

One są wszędzie. Mnie inspiruje życie – ludzie, których spotykam i to, czego doświadczam. Opowiadam o tym w tych artykułach, a także w Soulletterze.

Zdjęcie kodu jak z filmu Matrix

Mądrości Matrixa (cz. 1)

Coś mnie ostatnio wzięło na ponowne obejrzenie filmu „Matrix”. Oglądając go, po raz nie wiem już który, zaczęły do mnie docierać symbolika obrazów oraz znaczenie poszczególnych zdań. Niby wcześniej wiedziałam, że tam wszystko jest „zakodowane” i wypowiadane słowa mają dużo głębszy sens, ale tym razem uderzyło mnie to, jak bardzo głęboki. Nadinterpretacja? Cóż, przeczytaj i […]

Mądrości Matrixa (cz. 1) Przeczytaj wpis »

INSPIRACJE
Zdjęcie dwóch wyciągniętych rąk w jednej czerwona a w drugiej niebieska pigułka

Lipcopadowe refleksje

Jest lipiec. A właściwie to lipcopad – tak to kreatywnie i bardzo trafnie nazwał Anonim w pewnej grupie na Facebooku, do której należę. No właśnie. Facebook. Dobre rozpoczęcie artykułu, bo właśnie o mediach społecznościowych będę dzisiaj pisać. Ale zanim o Social Media, to zatrzymajmy się jeszcze przy tym cudownym słowotwórstwie.  Lipcopad. Niby lipiec, a pada

Lipcopadowe refleksje Przeczytaj wpis »

HUMAN DESIGN INSPIRACJE METODA TIPPINGA
Zdjęcie paralotni na tle niebieskiego nieba z widokiem na ostre szczyty gór

Dlaczego bycie ratowniczką nie ma sensu?

Kiedyś łudziłam się, że czyjś proces poznawczy można przyspieszyć – że kierując kogoś na odpowiednie treści, do właściwych osób, na dobrą drogę można komuś pomóc i przyspieszyć jego rozwój. Notabene: odpowiednie, właściwe i dobre to pojęcia względne, zresztą jak wszystkie pojęcia. Tak samo jak względne jest nasze przeświadczenie, że możemy kogoś uratować. Kilka lat temu

Dlaczego bycie ratowniczką nie ma sensu? Przeczytaj wpis »

INSPIRACJE METODA TIPPINGA
Zdjęcie czterech klocków z gry Scrabble przedstawiające słowo BLOG

Już nie chcę, żeby to, co piszę, znikało po 24h

W którymś momencie Instagram powiadomił mnie, że opublikowałam już 1000 Stories na moim profilu. Nie pamiętam, gdzie pojawiła się ta informacja, bo jak zaglądam do statystyk dotyczących aktywności na moim Instagramowym koncie, to statystyk dotyczących Stories nie ma. Jakby Stories nie istniały. Bo nie istnieją. Jeśli ich nie przypnę w Highlights (które, notabene, też mają

Już nie chcę, żeby to, co piszę, znikało po 24h Przeczytaj wpis »

INSPIRACJE
error: Zawartość strony jest chroniona.
Przewijanie do góry